żetony

18. Toruński Festiwal Nauki i Sztuki
20-24 kwietnia 2018

Polecamy na festiwalu

 [fot. Adam Zakrzewski]
[fot. Adam Zakrzewski]

Muzyczny finał TFNiS

„Księżniczka czardasza” Imre Kálmána zakończyła 18. odsłonę Toruńskiego Festiwalu Nauki i Sztuki.

W finale Festiwalu – podobnie jak w poprzednich latach – zaprezentowali się artyści z Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy, którzy tym razem przygotowali dla festiwalowej publiczności operetkę „Księżniczka czardasza”. Spektakl wyreżyserował Ryszarda Smęda, kierownictwo muzyczne objął dr hab. Piotra Wajrak, a na scenie wystąpili studenci Wydziału Wokalno-Aktorskiego i Wydziału Instrumentalnego Akademii Muzycznej w Bydgoszczy.

Libreciści Leo Stein i Béla Jenbach skonstruowali osnowę Księżniczki czardasza wokół miłości syna arystokratycznej rodziny austriackiej zbliżonej do dworu cesarskiego do szansonistki z budapeszteńskiego teatrzyku. Słynna operetka Emmericha Kálmána w adaptacji znanego inscenizatora Wojciecha Adamczyka (Miodowe lata, Camera Cafe, Ranczo, Dziewczyny ze Lwowa) przenosi nas w świat międzywojennej II Rzeczpospolitej. Sylwia Varesco jest gwiazdą warszawskiego kabaretu Parnas. Żegna się ze sceną, bowiem jeszcze tej nocy ma zamiar wyjechać do Ameryki. Hrabia Antoni Doweyko i jego przyjaciel – senator Gomulicki, zwany w gronie przyjaciół Lolkiem, są stałymi bywalcami nocnego lokalu i wielbicielami jego gwiazdek („Artystki, artystki, artystki z variete nie biorą miłości zbyt tragicznie…”). Wspólnie zastanawiają się jednak, jak na wyjazd Sylwii zareaguje młody książę Edwin. Nieświadomy niczego arystokrata jest bowiem zakochany w Sylwii. Ojciec Edwina – stary książę Dowgiałło-Różycki – stanowczo sprzeciwia się romansowi syna z „szansonistką” i za pomocą koneksji wojskowych (pułkownika Koreywo-Stachowicza) wzywa go do natychmiastowego powrotu do…narzeczonej – hrabianki Anastazji Pomarnackiej. Edwin nie traktuje poważnie owych zaręczyn i przesiaduje w kabarecie, chcąc pozostać jak najbliżej ukochanej i nie dopuścić do jej wyjazdu. Zdesperowany prosi Sylwię o rękę i podpisuje zobowiązanie, iż ożeni się z nią w ciągu najbliższych tygodni. Oszołomiona Sylwia odwołuje amerykańskie tournée. Zjawia się Antoni Doweyko – ze zdumieniem dowiaduje się o zaręczynach i odwołanym wyjeździe Sylwii. Ma dla niej niemiłą wiadomość: jej ukochany jest już zaręczony z inną... Rozgoryczona Sylwia decyduje się wyjechać do Ameryki… tak kończy się I akt.

Spektakl rozpoczął się 24 kwietnia (wtorek) o godz. 18:00 w Auli UMK. Wstęp był wolny (bez zapisów i wejściówek).

 

Więcej szczegółów